13/06/2010

płonąca stodoła

Dorota Jarecka w komentarzu Betlejewski: prowokacja czy ściema? odnosi się do pomysłu spalenia stodoły, będącego finałowym momentem akcji artystycznej  Rafała Betlejewskiego pod tytułem: Tęsknię za Tobą, Żydzie! Jarecka zarzuca autorowi akcji wtórność i brak autentyczności, jednakże moim zdaniem nie ma racji przykładając do jego pomysłu kryteria estetyczne i krytykując oferowanie widzom/uczestnikom łatwych rozwiązań problemu antysemityzmu. Betlejewski, którego osobiście spytałem przy okazji zdjęcia w Katowicach o wspomnianą wypowiedź Jareckiej odpowiedział, że spalenie stodoły ma być finałem performance’u (rozciągniętego na pewien okres czasu), ale dotyczącego przede wszystkim jego samego i będącego częścią jego własnego przepracowania „procesu wychodzenia z ignorancji dotyczącej historii Żydów polskich, ich wkładu w polską tradycję i kulturę.”

Komentarzy: (4)

  1. 13/06/2010
    czescjacek said...

    Samaniewiem. Się oburzać nie ma co, ale ja trochę też widzę w tym spaleniu stodoły jakieś tanie efekciarstwo (jak i w całej akcji; ale w całej akcji wartość prowokacji przeważała nad efekciarstwem, a tu chyba nie; albo nie wiem, może odwrotnie: to już się okazało zanadto prowokacyjne na moją wrażliwość).

  2. 13/06/2010
    miguelm75 said...

    na początku też Jarecka zasiała we mnie wątpliwość, ale właśnie dlatego zapytałem Betlejewskiego o zdanie. poza tym warto przeczytać wywiad zamieszczony tutaj: http://wyborcza.pl/1,75480,7899683,Plonie_stodola…
    sporo wyjaśnia.

  3. 13/06/2010
    czescjacek said...

    PrzeczytaBem, przynajmniej do tego, gdzie mówi, o co mu chodzi z t stodoB. I cigle mnie to niesmaczy. Ale mi si skojarzyBo, |e to niesmak pokrewny temu, kiedy byBa rocznica chyba wyzwolenia Auschwitz i byli wizniowie uczestniczyli w uroczysto[ciach ALE! mieli na sobie obozowe pasiaki. Cigle samaniewiem.

  4. 13/06/2010
    miguelm75 said...

    nie da się ukryć, że akcja Betlejewskiego (zdjęcia w różnych miastach, spalenie stodoły) i wymienione przez Ciebie uczestnictwo więźniów w uroczystościach w pasiakach obozowych zmuszają do własnej refleksji. robią to na zasadzie mniejszego lub większego szoku i postawienia pod ścianą, by przełamać uładzone obrazy, które już przykryły może już zapomniane ważne rzeczy, miejsca, fakty.

Dodaj komentarz